poniedziałek, 10 czerwca 2013
Przekładaniec" Jak go nazwac?"
Tak tak,,,to nie żart. Bo nie wiem jak nazwac ów przekładaniec.
Makowo-kokosowy z kaszą manną ? No taki upiekłam ale w głowie całkowity brak co do nazwania wypieku. Mąz spojrzał ukradkiem i rzekł: " Jak go nazwac" i tyle,wystarczy,ze wygląda i smakuje super. Uśmiechnęłam sie sama do siebie i postanowiłam ,ze taka bedzie jego nazwa i nie nazwa.
Przepis pochodzi z gazetki Ciasta na Stół z roku bodajże 1998.Co nie podoba mi sie z tamtego okresu w tych przepisach,to brak wymiaru blaszek, czasu pieczenia jak i temperatury. Człowiek musi troszke główkowac i zgadywac.Ale co tam, naniosłam kilka zmian do przepisu i jestem bardzo miło zaskoczona efektem koncowym.Choc powiem szczerze,ze liczyłam na totalną klape.
SKŁADNIKI:
-ciasto makowe-
-6 jajek
-60 g bułki tartej
-100g cukru
-125g maku
-sok wyciśniety z 1 cytryny
Mak sparzyc wodą,pozostawic do osączenia i zmielic dwa razy.Mozna użyc juz zmielonego.
Zółtka utrzec z cukrem dodac do maku i wymieszac.Następnie dodac bułke tartą.Białka ubic na piane i dodac do reszty.Wymieszac.Ja całosc poprostu zmiksowałam.
Piekarnik nagrzac do 180 stopni i piec do tzw.suchego patyczka.Do pieczenia uzyłam formy silikonowej- tortownica 26cm.
Po upieczenia i ostygnieciu przekroic na pół.
-ciasto kokosowe-
-6 jajek
-125g kokosu
-100g cukru
-8 łyżek mąki
-1 łyżeczka proszku do pieczenia
Zółtka utrzec w cukrem,dodac kokos i dokładnie wymieszac.Białka ubic na sztywna piane wlac do zółtek.Make z proszkiem przesiac do reszty skłądników. Wymieszac bardzo dokładnie.
Ciasto bedzie wyglądało na takie co nie bedzie chciało urosnac,nie należy sie przejmowac.
Piec w takich samych warunkach jak ciasto makowe.Po ostudzeniu przekroic na pół.
-masa z kaszy manny-
-2 szklanki mleka
-6 łyżek kaszy manny
-1 szkl cukru/ dałam ciut więcj niż poł szklanki/
200g masła
Mleko umiescic w niewielkim garnuszku gdy bedzie w miare ciepłe wsypac kasze plus cukier.Zagotowac.Doradzam gotowac na wolnym ogniu,mamy wtedy pewnosc ,ze kasza nie przypali sie. Spradziłam ów sposob juz wiele razy i skutkuje. Ugotowaną kasze manne zostawiamy do wystygnięcia.Masło ucieramy i dodajemy po łyzce zimnej kaszki.Miksujemy na jednolitą mase.
Kolejnosc przekładania:placek makowy-masa-placek kokosowy aż do wyczerpania materiału:)
Zyczę smacznego
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz